Poradnia

Pytania i odpowiedzi

kategoria: Znaczenie

04.03.2019

Sporządzono oleat czy...?

Witam serdecznie, czy mogę prosić o pomoc dotyczącą odmiany jednego ze słów. W jaki sposób odmienić słowo "oleat", w zdaniu: Na podstawie badań terenowych sporządzono oleat/oleatę/oleata?
Słowo to jest rodzaju męskiego. Analogia do wyrazu "brat" wskazywałaby na "oleata" jako poprawną formę odmiany, natomiast intuicyjnie właściwą formą wydaje się "oleatę"...

Poprawna jest pierwsza wersja przedstawiona w przytoczonym przez Panią zdaniu, czyli "Na podstawie badań terenowych sporządzono oleat". "Oleat" jest faktycznie rzeczownikiem rodzaju męskiego, ale odmienia się nieco inaczej niż "brat", ponieważ jest rzeczownikiem nieżywotnym, na co wskazuje znaczenie: 'przezroczysty, natłuszczony papier z wykresem części jakiegoś rysunku, zawierający pewne szczegóły, odczytywany po przyłożeniu go do właściwego rysunku, mapy itp.'.
Jako męski rzeczownik nieżywotny "oleat" ma biernik równy mianownikowi (sporządzono kogo? co? oleat), natomiast "brat" jest rzeczownikiem żywotnym i ma biernik równy dopełniaczowi (widzę kogo? co? brata).

Poprawna jest pierwsza wersja przedstawiona w przytoczonym przez Panią zdaniu, czyli "Na podstawie badań terenowych sporządzono oleat". "Oleat" jest faktycznie rzeczownikiem rodzaju męskiego, ale odmienia się nieco inaczej niż "brat", ponieważ jest rzeczownikiem nieżywotnym, na co wskazuje znaczenie: 'przezroczysty, natłuszczony papier z wykresem części jakiegoś rysunku, zawierający pewne szczegóły, odczytywany po przyłożeniu go do właściwego rysunku, mapy itp.'.
Jako męski rzeczownik nieżywotny "oleat" ma biernik równy mianownikowi (sporządzono kogo? co? oleat), natomiast "brat" jest rzeczownikiem żywotnym i ma biernik równy dopełniaczowi (widzę kogo? co? brata).

Poradnia

01.03.2019

Opona - dawne i nowe znaczenie

Witam, chciałam zapytać, jaką etymologię posiada słowo opona? Czy znaczenie to uległo zmianom?

Zaczniemy od odpowiedzi na drugie pytanie. W ciągu wieków znaczenie wyrazu opona uległo zmianie. Słowniki etymologiczne (Andrzeja Bańkowskiego, Wiesława Borysia) podają, że wyraz opona pochodzi od formy prasłowiańskiej *o(b)pona, która oznaczała 'to, co opięte, rozpięte na czymś, co powleka, opina coś, osłona, powłoka'. Wyraz ten pochodził od czasownika *o(b)pęti o znaczeniu 'opiąć coś,opinać, napinać'. Znaczenie wyrazu "opona" zmieniało się z upływem czasu. W języku staropolskim wyraz ten oznaczał 'kobierzec, kilim, dywan', od XVI wieku również 'zasłonę okrywająca, opinająca coś, okrycie, tkaninę ozdobną, pokrycie, pokrowiec, powłokę'.
Współczesne znaczenie wyrazu "opona" ('rodzaj obręczy gumowej nakładanej na koło pojazdu') pojawiło się na początku XX wieku i jest innowacją semantyczną (znaczeniową). Mamy zatem do czynienia z użyciem wyrazu w nowym znaczeniu specjalnym.

Zaczniemy od odpowiedzi na drugie pytanie. W ciągu wieków znaczenie wyrazu opona uległo zmianie. Słowniki etymologiczne (Andrzeja Bańkowskiego, Wiesława Borysia) podają, że wyraz opona pochodzi od formy prasłowiańskiej *o(b)pona, która oznaczała 'to, co opięte, rozpięte na czymś, co powleka, opina coś, osłona, powłoka'. Wyraz ten pochodził od czasownika *o(b)pęti o znaczeniu 'opiąć coś,opinać, napinać'. Znaczenie wyrazu "opona" zmieniało się z upływem czasu. W języku staropolskim wyraz ten oznaczał 'kobierzec, kilim, dywan', od XVI wieku również 'zasłonę okrywająca, opinająca coś, okrycie, tkaninę ozdobną, pokrycie, pokrowiec, powłokę'.
Współczesne znaczenie wyrazu "opona" ('rodzaj obręczy gumowej nakładanej na koło pojazdu') pojawiło się na początku XX wieku i jest innowacją semantyczną (znaczeniową). Mamy zatem do czynienia z użyciem wyrazu w nowym znaczeniu specjalnym.

Poradnia

19.02.2019

Co tak naprawdę oznacza słowo "intermodalny"?

Witam, mam dylemat z określeniem "transport intermodalny". Użyłem go w odniesieniu do planowanego portu CPK i okazało się, że sugeruję transport ludzi w kontenerach. A to dlatego, że zgodnie z definicją na Wikipedii (https://pl.wikipedia.org/wiki/Transport_intermodalny) w słowie "intermodalny" rzekomo zawarte jest już odniesienie do transportu TOWARÓW, tylko i wyłącznie.
Uważam, że ta definicja jest błędna (a konkretnie niepełna). W moim odczuciu słowo "intermodalny" oznacza po prostu "łączący różne środki transportu", bez skonkretyzowania czego lub kogo. Np. nie widzę nic złego w wyrażeniu "intermodalny transport pasażerski" lub "Łódź Fabryczna jest dworcem intermodalnym, bo w ramach jednego węzła przesiadkowego pasażerowie (nie towary) mogą wygodnie przesiadać się pomiędzy np. pociągiem i tramwajem". Co tak naprawdę oznacza słowo intermodalny?

Odpowiedź na Pana pytanie rozpoczniemy od przytoczenia odpowiedniej definicji ze Słownika języka polskiego PWN:
transport intermodalny, transport międzygałęziowy jest to 'przemieszczanie ładunków w tej samej jednostce ładunkowej (np. kontenerach) lub pojeździe (np. naczepa, barka) różnymi gałęziami transportu, ale bez przeładunku samego ładunku' (Słownik języka polskiego PWN: http://sjp.pwn.pl/slowniki/intermodalny.html).
Warto zwrócić uwagę, że wyrażenie "transport intermodalny" ma charakter terminu, którego znaczenie jest dokładnie określone i nie powinno podlegać dowolnej interpretacji. Ustawa o transporcie kolejowym z 2003 r. ujmuje transport intermodalny następująco:
Art. 35, p.7. "Ze środków publicznych mogą być finansowane lub współfinansowane inwestycje kolejowe, wynikające z programów rozwoju infrastruktury transportowej, oraz zakup pojazdów kolejowych przeznaczonych do przewozu rzeczy na podstawie jednej umowy o przewóz przy użyciu co najmniej dwóch różnych gałęzi transportu (transport intermodalny)".
Znane nam inne słowniki języka polskiego nie podają definicji słowa intermodalny. Słowo to wywodzi się z języka angielskiego (ang. intermodal) i oznacza 'angażujący dwa lub więcej rodzajów transportu w czasie transportu towarów'. Jak więc można zauważyć, także i w tej definicji istotnym elementem znaczenia jest transport towarów.
Z przytoczonych definicji oraz z analizy zdań, w których pojawia się termin "transport intermodalny" wynika, że ten rodzaj transportu oznacza obecnie transport towarów bez przeładunku, a nie transport osób. W odniesieniu do osób używane jest nadal połączenie "transport pasażerski". Proszę zwrócić uwagę, że w definicji jest mowa o "braku przeładunku ładunku". Stoi to w sprzeczności z ideą, jaką Pan proponuje w odniesieniu do osób. Wątpliwe jest zatem użycie "intermodalny transport pasażerski" a wraz z tym znaczenie słowa "intermodalny", jakie Pan proponuje.

Odpowiedź na Pana pytanie rozpoczniemy od przytoczenia odpowiedniej definicji ze Słownika języka polskiego PWN:
transport intermodalny, transport międzygałęziowy jest to 'przemieszczanie ładunków w tej samej jednostce ładunkowej (np. kontenerach) lub pojeździe (np. naczepa, barka) różnymi gałęziami transportu, ale bez przeładunku samego ładunku' (Słownik języka polskiego PWN: http://sjp.pwn.pl/slowniki/intermodalny.html).
Warto zwrócić uwagę, że wyrażenie "transport intermodalny" ma charakter terminu, którego znaczenie jest dokładnie określone i nie powinno podlegać dowolnej interpretacji. Ustawa o transporcie kolejowym z 2003 r. ujmuje transport intermodalny następująco:
Art. 35, p.7. "Ze środków publicznych mogą być finansowane lub współfinansowane inwestycje kolejowe, wynikające z programów rozwoju infrastruktury transportowej, oraz zakup pojazdów kolejowych przeznaczonych do przewozu rzeczy na podstawie jednej umowy o przewóz przy użyciu co najmniej dwóch różnych gałęzi transportu (transport intermodalny)".
Znane nam inne słowniki języka polskiego nie podają definicji słowa intermodalny. Słowo to wywodzi się z języka angielskiego (ang. intermodal) i oznacza 'angażujący dwa lub więcej rodzajów transportu w czasie transportu towarów'. Jak więc można zauważyć, także i w tej definicji istotnym elementem znaczenia jest transport towarów.
Z przytoczonych definicji oraz z analizy zdań, w których pojawia się termin "transport intermodalny" wynika, że ten rodzaj transportu oznacza obecnie transport towarów bez przeładunku, a nie transport osób. W odniesieniu do osób używane jest nadal połączenie "transport pasażerski". Proszę zwrócić uwagę, że w definicji jest mowa o "braku przeładunku ładunku". Stoi to w sprzeczności z ideą, jaką Pan proponuje w odniesieniu do osób. Wątpliwe jest zatem użycie "intermodalny transport pasażerski" a wraz z tym znaczenie słowa "intermodalny", jakie Pan proponuje.

Poradnia

14.02.2019

Kim jest siostrzeniec?

Witam, kim jestem dla mojej cioci, która jest siostrą cioteczną mojej mamy?
Siostrzeńcem? Słownik definiuje "siostrzeńca" jako syna siostry - ale również i tej ciotecznej?

To prawda, że słowniki języka polskiego z reguły podają taką właśnie definicję siostrzeńca ("syn siostry"). Jednak jeśli relacja rodzinna między Pana mamą a jej kuzynką jest dość bliska (znamienna jest tu nazwa "siostry cioteczne") bądź też nazwa ta jest przyjęta w regionie Polski, w którym Państwo mieszkają, to można przyjąć, że jest Pan siostrzeńcem swojej cioci. W sytuacji, o której Pan pisze, można również używać nazwy kuzyn lub krewny. Współczesny język jest dość ubogi pod względem nazw pokrewieństwa, wiele nazw wyszło już z użycia, stąd też brakuje w nim osobnych określeń dla każdej relacji rodzinnej. Nazwa Państwa relacji jest tu kwestią pewnej konwencji.

To prawda, że słowniki języka polskiego z reguły podają taką właśnie definicję siostrzeńca ("syn siostry"). Jednak jeśli relacja rodzinna między Pana mamą a jej kuzynką jest dość bliska (znamienna jest tu nazwa "siostry cioteczne") bądź też nazwa ta jest przyjęta w regionie Polski, w którym Państwo mieszkają, to można przyjąć, że jest Pan siostrzeńcem swojej cioci. W sytuacji, o której Pan pisze, można również używać nazwy kuzyn lub krewny. Współczesny język jest dość ubogi pod względem nazw pokrewieństwa, wiele nazw wyszło już z użycia, stąd też brakuje w nim osobnych określeń dla każdej relacji rodzinnej. Nazwa Państwa relacji jest tu kwestią pewnej konwencji.

Poradnia

23.01.2019

Co może oznaczać słowo "kebić"?

W autobusie usłyszałam rozmowę nastolatków, w której pojawił się czasownik "kebić". Z treści wywnioskowałam, że jest on równoznaczny z czasownikiem wulgarnym, ponieważ nastolatkowie powiedzieli "Wykebił mu aż krew poleciała!", a także "Ale kebi!" (gdy wsiadł bezdomny). Domyślam się, że takie słowotwórstwo ma na celu zastąpienie przekleństw w miejscach publicznych, ale być może Państwo coś więcej wiecie na ten temat. Czy odnotowaliście takie słowo?

Czasownik „kebić" („wykebić”) nie został przez nas odnotowany, nie podają go także korpusy języka polskiego, ani zbiory leksyki środowiskowej. Taka sytuacja nie jest jednak niczym zaskakującym, ponieważ zasoby potocznej leksyki ekspresywnej są stale „odświeżane”, pojawiają się nowe wyrazy i połączenia, z kolei inne wychodzą z użycia. Dotyczy to także wulgaryzmów, które bywają w wypowiedziach eufemizowane, zastępowane przez nowe, zaskakujące w formie ekspresywizmy. Trzeba przy tym mieć na uwadze, że wulgaryzmy to nie tylko środki wyrażania emocji (przekleństwa),. Wulgaryzmy są pojemne znaczeniowo, mogą stać się nacechowanymi synonimami rożnych czasowników.
Czasownik „kebić” („wykebić”) w podanych przez Panią kontekstach też wykazuje takie zróżnicowanie: w pierwszym zdaniu chodzi zapewne o znaczenie bliskie ‘uderzyć kogo’, które ma całą serię ekspresywnych synonimów, stale zmienianych (od mocnych wulgaryzmów, niekoniecznie tylko tego, który Pani podaje, po słabsze, np. walnął). W zdaniu drugim chodzi o znaczenie ‘śmierdzieć’, które ma nacechowany synonim „walić" („ale wali”). Można więc przyjąć, że przytaczane neologizmy, a raczej okazjonalizmy, zastępują wyrazy ekspresywne, w tym wulgarne.

Czasownik „kebić" („wykebić”) nie został przez nas odnotowany, nie podają go także korpusy języka polskiego, ani zbiory leksyki środowiskowej. Taka sytuacja nie jest jednak niczym zaskakującym, ponieważ zasoby potocznej leksyki ekspresywnej są stale „odświeżane”, pojawiają się nowe wyrazy i połączenia, z kolei inne wychodzą z użycia. Dotyczy to także wulgaryzmów, które bywają w wypowiedziach eufemizowane, zastępowane przez nowe, zaskakujące w formie ekspresywizmy. Trzeba przy tym mieć na uwadze, że wulgaryzmy to nie tylko środki wyrażania emocji (przekleństwa),. Wulgaryzmy są pojemne znaczeniowo, mogą stać się nacechowanymi synonimami rożnych czasowników.
Czasownik „kebić” („wykebić”) w podanych przez Panią kontekstach też wykazuje takie zróżnicowanie: w pierwszym zdaniu chodzi zapewne o znaczenie bliskie ‘uderzyć kogo’, które ma całą serię ekspresywnych synonimów, stale zmienianych (od mocnych wulgaryzmów, niekoniecznie tylko tego, który Pani podaje, po słabsze, np. walnął). W zdaniu drugim chodzi o znaczenie ‘śmierdzieć’, które ma nacechowany synonim „walić" („ale wali”). Można więc przyjąć, że przytaczane neologizmy, a raczej okazjonalizmy, zastępują wyrazy ekspresywne, w tym wulgarne.

Poradnia

17.01.2019

W setną rocznicę czy w stulecie?

Która forma jest poprawna:
... w setną rocznicę odzyskania niepodległości...
... w stulecie odzyskania niepodległości ...?

Obie podane przez Pana konstrukcje są poprawne, choć ich zakres użycia zależy od tego, do czego się odnoszą. „W setną rocznicę ” łączy się częściej z określoną datą dzienną (np. czyichś urodzin), natomiast „stulecie (czegoś)” może oznaczać święto/ obchody rocznicowe rozciągnięte w czasie (np. na cały rok).

Obie podane przez Pana konstrukcje są poprawne, choć ich zakres użycia zależy od tego, do czego się odnoszą. „W setną rocznicę ” łączy się częściej z określoną datą dzienną (np. czyichś urodzin), natomiast „stulecie (czegoś)” może oznaczać święto/ obchody rocznicowe rozciągnięte w czasie (np. na cały rok).

Poradnia

27.12.2018

Poproszę szampan czy poproszę szampana?

Czy mówimy poproszę szampana, kurczaka, kotleta?
Jeśli tak, to dlaczego? Wyrazy te są rodzaju męskiego, więc nie powinny zmieniać końcówki (poproszę kurczak, kotlet, szampan).

Wątpliwości, które Pani przedstawia dotyczą rzeczowników męskich znaczeniowo nieżywotnych. Jeśli chodzi o wzorcowe formy biernika liczby pojedynczej, to powinny przyjmować końcówkę taką samą, jak w mianowniku, podczas gdy rzeczowniki żywotne przyjmowały końcówkę dopełniacza. To rozgraniczenie dziś nie jest już jednak podstawą oceny normatywnej.
Generalnie formy równe dopełniaczowi nie są traktowane obecnie jako niepoprawne, choć nie dotyczy to wszystkich rzeczowników nieżywotnych. Decyduje o tym zarówno kontekst użycia danego rzeczownika (tekst pisany – mówiony, oficjalny – nieoficjalny), jak i (przede wszystkim) sam rzeczownik, tzn. stopień jego utrwalenia w określonej formie w zwyczaju społecznym (uzusie). Za wzorcowe, w sytuacjach oficjalnych, uznaje się formy z końcówką mianownika w bierniku, np. „poproszę kotlet”. Niektóre z rzeczowników mają formy oboczne, które można uznać za poprawne, forma dopełniaczowa w bierniku wnosiłaby jedynie pewien odcień potoczności, np. „poproszę kotlet” – „poproszę kotleta”. Inne z kolei rzeczowniki zachowują w bierniku formę mianownikową, np. „napisać list”. Najlepszym przykładem jest tu porównanie podobnych znaczeniowo konstrukcji z rzeczownikami „mejl” i „list”: zwyczaj społeczny usankcjonował, jak się zdaje, przewagę konstrukcji „napisać mejla”, „napisać esemesa”, ale nie dopuszcza konstrukcji „napisać lista”.
Ta swoista rywalizacja końcówki mianownikowej i dopełniaczowej w bierniku rzeczowników męskich nieżywotnych jest więc zjawiskiem aktualnym, dynamicznym i pod względem normatywnym niejednoznacznym, wymagającym jednostkowego rozpatrywania użyć konkretnego rzeczownika. Dla rzeczowników wymienianych przez Panią w przykładach („szampana, kurczaka, kotleta”) przewagę mają formy z końcówką -a i mogą być one traktowane co najmniej na równi z formami z końcówką mianownikową w bierniku. Dodatkowo w wypadku rzeczownika „kurczak” końcówka -a wiąże się z tzw. dopełniaczem partytywnym (cząstkowym), który oznacza część czegoś, trochę; tu – potrawę z części kurczaka. Podobnie z rzeczownikiem „szampan” – jeśli chodzi o całość (butelkę), to „poproszę szampan”, natomiast jeśli pewną ilość, trochę, to raczej „poproszę szampana”.

Wątpliwości, które Pani przedstawia dotyczą rzeczowników męskich znaczeniowo nieżywotnych. Jeśli chodzi o wzorcowe formy biernika liczby pojedynczej, to powinny przyjmować końcówkę taką samą, jak w mianowniku, podczas gdy rzeczowniki żywotne przyjmowały końcówkę dopełniacza. To rozgraniczenie dziś nie jest już jednak podstawą oceny normatywnej.
Generalnie formy równe dopełniaczowi nie są traktowane obecnie jako niepoprawne, choć nie dotyczy to wszystkich rzeczowników nieżywotnych. Decyduje o tym zarówno kontekst użycia danego rzeczownika (tekst pisany – mówiony, oficjalny – nieoficjalny), jak i (przede wszystkim) sam rzeczownik, tzn. stopień jego utrwalenia w określonej formie w zwyczaju społecznym (uzusie). Za wzorcowe, w sytuacjach oficjalnych, uznaje się formy z końcówką mianownika w bierniku, np. „poproszę kotlet”. Niektóre z rzeczowników mają formy oboczne, które można uznać za poprawne, forma dopełniaczowa w bierniku wnosiłaby jedynie pewien odcień potoczności, np. „poproszę kotlet” – „poproszę kotleta”. Inne z kolei rzeczowniki zachowują w bierniku formę mianownikową, np. „napisać list”. Najlepszym przykładem jest tu porównanie podobnych znaczeniowo konstrukcji z rzeczownikami „mejl” i „list”: zwyczaj społeczny usankcjonował, jak się zdaje, przewagę konstrukcji „napisać mejla”, „napisać esemesa”, ale nie dopuszcza konstrukcji „napisać lista”.
Ta swoista rywalizacja końcówki mianownikowej i dopełniaczowej w bierniku rzeczowników męskich nieżywotnych jest więc zjawiskiem aktualnym, dynamicznym i pod względem normatywnym niejednoznacznym, wymagającym jednostkowego rozpatrywania użyć konkretnego rzeczownika. Dla rzeczowników wymienianych przez Panią w przykładach („szampana, kurczaka, kotleta”) przewagę mają formy z końcówką -a i mogą być one traktowane co najmniej na równi z formami z końcówką mianownikową w bierniku. Dodatkowo w wypadku rzeczownika „kurczak” końcówka -a wiąże się z tzw. dopełniaczem partytywnym (cząstkowym), który oznacza część czegoś, trochę; tu – potrawę z części kurczaka. Podobnie z rzeczownikiem „szampan” – jeśli chodzi o całość (butelkę), to „poproszę szampan”, natomiast jeśli pewną ilość, trochę, to raczej „poproszę szampana”.

Poradnia

18.11.2018

Drabina wolno stojąca

Szanowni Państwo, jak zapiszemy: wyciskarka wolnoobrotowa, drabina wolno stojąca, grill wolno stojący - razem czy oddzielnie?

W podanych przykładach pojawiły się dwa różne typy nazw, do których stosuje się inne reguły ortograficzne. Słowo "wolnoobrotowa" jest przymiotnikiem złożonym, który ma postać jednego wyrazu. Nie można w jego zapisie oddzielić cząstki wolno-. Z kolei konstrukcje "wolno stojący" i "wolno stojąca" składają się z przysłówka "wolno" i imiesłowu przymiotnikowego "stojący". W tym wypadku reguła ortograficzna nakazuje pisownię rozdzielną przysłówka i imiesłowu przymiotnikowego. Jednocześnie wskazuje na możliwość odstępstw - gdy te dwa człony cechuje znaczna łączliwość, gdy oznaczają stałą właściwość przedmiotu, do którego się odnoszą, można je pisać łącznie. W takich wypadkach zapis łączny jest uzasadniony komunikacyjnie (także semantycznie), np. "lekkostrawny", "słabowidzący". Ocena stopnia łączliwości tego rodzaju połączeń może być subiektywna.
Dyskusje wokół omawianego problemu ortograficznego toczą się od dawna, m.in. ich świadectwem są pytania kierowane do innych poradni (np. Poradnia językowa PWN). Odsyłamy do prześledzenia odpowiedzi, nasze stanowisko jest bowiem tożsame.

W podanych przykładach pojawiły się dwa różne typy nazw, do których stosuje się inne reguły ortograficzne. Słowo "wolnoobrotowa" jest przymiotnikiem złożonym, który ma postać jednego wyrazu. Nie można w jego zapisie oddzielić cząstki wolno-. Z kolei konstrukcje "wolno stojący" i "wolno stojąca" składają się z przysłówka "wolno" i imiesłowu przymiotnikowego "stojący". W tym wypadku reguła ortograficzna nakazuje pisownię rozdzielną przysłówka i imiesłowu przymiotnikowego. Jednocześnie wskazuje na możliwość odstępstw - gdy te dwa człony cechuje znaczna łączliwość, gdy oznaczają stałą właściwość przedmiotu, do którego się odnoszą, można je pisać łącznie. W takich wypadkach zapis łączny jest uzasadniony komunikacyjnie (także semantycznie), np. "lekkostrawny", "słabowidzący". Ocena stopnia łączliwości tego rodzaju połączeń może być subiektywna.
Dyskusje wokół omawianego problemu ortograficznego toczą się od dawna, m.in. ich świadectwem są pytania kierowane do innych poradni (np. Poradnia językowa PWN). Odsyłamy do prześledzenia odpowiedzi, nasze stanowisko jest bowiem tożsame.

Poradnia

30.10.2018

Czy koralowce żyją?

Czy koralowce zaliczają się do rzeczowników żywotnych czy do nieżywotnych?

Zawarte w pytaniu wątpliwości rozstrzygają definicje słownikowe: koralowiec «zwierzę morskie, zazwyczaj pięknie ubarwione, wytwarzające wapienny lub organiczny szkielet, tworzące rafy koralowe i wyspy» (https://sjp.pwn.pl/sjp/koralowiec;2473963.html).
Zatem zgodnie z definicją „koralowiec” (częściej w liczbie mnogiej) jest rzeczownikiem żywotnym i będzie się odmieniał zgodnie z wzorem odmiany rzeczowników męskich żywotnych:
- w liczbie pojedynczej
(mianownik) koralowiec, (dopełniacz) koralowca, (celownik) koralowcowi, (biernik) koralowca, (narzędnik) koralowcem, (miejscownik) /o/ koralowcu, (wołacz) koralowcu,
- w liczbie mnogiej
(mianownik) koralowce, (dopełniacz) koralowców, (celownik) koralowcom, (biernik) koralowce, (narzędnik) koralowcami, (miejscownik) /o/ koralowcach, (wołacz) koralowce.

Zawarte w pytaniu wątpliwości rozstrzygają definicje słownikowe: koralowiec «zwierzę morskie, zazwyczaj pięknie ubarwione, wytwarzające wapienny lub organiczny szkielet, tworzące rafy koralowe i wyspy» (https://sjp.pwn.pl/sjp/koralowiec;2473963.html).
Zatem zgodnie z definicją „koralowiec” (częściej w liczbie mnogiej) jest rzeczownikiem żywotnym i będzie się odmieniał zgodnie z wzorem odmiany rzeczowników męskich żywotnych:
- w liczbie pojedynczej
(mianownik) koralowiec, (dopełniacz) koralowca, (celownik) koralowcowi, (biernik) koralowca, (narzędnik) koralowcem, (miejscownik) /o/ koralowcu, (wołacz) koralowcu,
- w liczbie mnogiej
(mianownik) koralowce, (dopełniacz) koralowców, (celownik) koralowcom, (biernik) koralowce, (narzędnik) koralowcami, (miejscownik) /o/ koralowcach, (wołacz) koralowce.

Poradnia

19.10.2018

Czy demontaż i wymiana to synonimy?

Mam pytanie odnośnie dwóch wyrazów "demontaż" i "wymiana" - czy można je stosować zamiennie? Na przykład w takim zdaniu: Demontaż karty bezprzewodowej a wymiana karty bezprzewodowej.

Przy tego rodzaju wątpliwościach (dotyczących znaczenia wyrazów) warto zawsze sięgnąć do słowników (są dostępne także w wersji elektronicznej). Definicje słownikowe wskazują, że wymieniane rzeczowniki różnią się zakresem znaczeniowym, szczegółową treścią:
- wymiana `zastąpienie jakiejś rzeczy inną` (http://sjp.pwn.pl/sjp/wymiana;2539802.html)
- demontaż `rozkładanie maszyn, urządzeń na części lub zdejmowanie z miejsc, w których były zamontowane` (http://sjp.pwn.pl/sjp/demontaz;2554656.html)
A zatem, w podawanym przez Panią kontekście, nie można wyrazów wzajemnie zastąpić: demontaż nie jest tożsamy z wymianą, może jedynie poprzedzać zastąpienie zdemontowanej części inną, czyli jej wymianę.

Przy tego rodzaju wątpliwościach (dotyczących znaczenia wyrazów) warto zawsze sięgnąć do słowników (są dostępne także w wersji elektronicznej). Definicje słownikowe wskazują, że wymieniane rzeczowniki różnią się zakresem znaczeniowym, szczegółową treścią:
- wymiana `zastąpienie jakiejś rzeczy inną` (http://sjp.pwn.pl/sjp/wymiana;2539802.html)
- demontaż `rozkładanie maszyn, urządzeń na części lub zdejmowanie z miejsc, w których były zamontowane` (http://sjp.pwn.pl/sjp/demontaz;2554656.html)
A zatem, w podawanym przez Panią kontekście, nie można wyrazów wzajemnie zastąpić: demontaż nie jest tożsamy z wymianą, może jedynie poprzedzać zastąpienie zdemontowanej części inną, czyli jej wymianę.

Poradnia