Poradnia

Pytania i odpowiedzi

kategoria: Składnia

16.12.2018

Lotnisko na Okęciu czy w Okęciu?

Od jakiegoś czasu toczę spór ze współpracownikiem odnośnie poprawności doboru przyimków „w” i „na”.
O ile większość reguł wydaje się jasna, to jednak proszę o pomoc w rozwiązaniu dylematu co do tego, która z poniższych konstrukcji jest właściwa. Czy może obie są dopuszczalne?
Odbiór samochodu na lotnisku w Okęciu.
Odbiór samochodu na lotnisku na Okęciu.
Czym się kierować w kwestii doboru przyimka w podobnych sytuacjach? Proszę o pomoc.

Wyjaśnienie zaczynamy trochę nietypowo - od pokazania zwyczaju językowego w zakresie, którego dotyczy pytanie. Jeśli sięgnąć do Narodowego Korpusu Języka Polskiego (nkjp.pl) i wpisać do którejś z wyszukiwarek wyrażenie przyimkowe "na Okęciu", to uzyskamy całą masę połączeń tego typu. Oznacza to, że taka konstrukcja jest powszechna. Z kolei, jeśli wpiszemy połączenie "w Okęciu", to pokazuje się jeden wynik, świadczący o tym, że taka konstrukcja nie jest w języku używana.
Dobór przyimka uwarunkowany jest kategorią znaczeniową nazwy Okęcie – jest to nazwa osiedla (w Warszawie). Zazwyczaj nazwy osiedli są używane z przyimkiem "na", np. mieszkam na Północy, na Pradze, na Rakowie, na Muranowie, na Murckach itd.
Niektóre nazwy osiedli późno włączonych w obręb miasta, będących dawniej osobnymi miejscowościami, łączą się z przyimkiem "w", np. w Sikorce, w Dźbowie itp. W zasadzie nie można podać jednej zasady rozstrzygającej o doborze przyimków "w", "na", decydować bowiem mogą różne kwestie znaczeniowe.
Nazwy miejscowości łączą się z przyimkiem "w", np. w Warszawie, we Wrocławiu, w Kazimierzu, w Opolu.
W pełni poprawne jest zatem zdanie "Odbiór samochodu na lotnisku na Okęciu". Można również użyć prostszej konstrukcji "Odbiór samochodu na lotnisku Okęcie", która zawiera poprzednią, nadal czytelną nazwę lotniska.

Wyjaśnienie zaczynamy trochę nietypowo - od pokazania zwyczaju językowego w zakresie, którego dotyczy pytanie. Jeśli sięgnąć do Narodowego Korpusu Języka Polskiego (nkjp.pl) i wpisać do którejś z wyszukiwarek wyrażenie przyimkowe "na Okęciu", to uzyskamy całą masę połączeń tego typu. Oznacza to, że taka konstrukcja jest powszechna. Z kolei, jeśli wpiszemy połączenie "w Okęciu", to pokazuje się jeden wynik, świadczący o tym, że taka konstrukcja nie jest w języku używana.
Dobór przyimka uwarunkowany jest kategorią znaczeniową nazwy Okęcie – jest to nazwa osiedla (w Warszawie). Zazwyczaj nazwy osiedli są używane z przyimkiem "na", np. mieszkam na Północy, na Pradze, na Rakowie, na Muranowie, na Murckach itd.
Niektóre nazwy osiedli późno włączonych w obręb miasta, będących dawniej osobnymi miejscowościami, łączą się z przyimkiem "w", np. w Sikorce, w Dźbowie itp. W zasadzie nie można podać jednej zasady rozstrzygającej o doborze przyimków "w", "na", decydować bowiem mogą różne kwestie znaczeniowe.
Nazwy miejscowości łączą się z przyimkiem "w", np. w Warszawie, we Wrocławiu, w Kazimierzu, w Opolu.
W pełni poprawne jest zatem zdanie "Odbiór samochodu na lotnisku na Okęciu". Można również użyć prostszej konstrukcji "Odbiór samochodu na lotnisku Okęcie", która zawiera poprzednią, nadal czytelną nazwę lotniska.

Poradnia

03.12.2018

"Wychowały go ciotka i matka" - orzeczenie i podmiot szeregowy

"Wychowały go ciotka i matka" czy "wychowała go ciotka i matka"?
"Uformowały go wiatr i morskie fale" czy "uformował go wiatr i morskie fale"?
Które z tych form są poprawne?

Zgodnie z normą języka polskiego poprawnymi zdaniami są: "Wychowały go ciotka i matka" i "Uformowały go wiatr i morskie fale". W zdaniach, w których orzeczenie występuje w czasie przeszłym i poprzedza podmiot szeregowy o znaczeniu konkretnym (ciotka i matka, wiatr i morskie fale), którego części są połączone spójnikiem "i" (matka i ciotka), nie zaleca się używania orzeczenia w liczbie pojedynczej; dotyczy to zwłaszcza zdania drugiego, w którym składowe podmiotu mają różny rodzaj gramatyczny (męski i żeński) i różne liczby (pojedyncza i mnoga).

Zgodnie z normą języka polskiego poprawnymi zdaniami są: "Wychowały go ciotka i matka" i "Uformowały go wiatr i morskie fale". W zdaniach, w których orzeczenie występuje w czasie przeszłym i poprzedza podmiot szeregowy o znaczeniu konkretnym (ciotka i matka, wiatr i morskie fale), którego części są połączone spójnikiem "i" (matka i ciotka), nie zaleca się używania orzeczenia w liczbie pojedynczej; dotyczy to zwłaszcza zdania drugiego, w którym składowe podmiotu mają różny rodzaj gramatyczny (męski i żeński) i różne liczby (pojedyncza i mnoga).

Poradnia

05.11.2018

"Orząc ocean"?

Czy poprawna jest forma "przeorując ocean"?

Od czasowników dokonanych nie tworzymy imiesłowów przysłówkowych współczesnych, zatem "przeorując" nie jest formą poprawną pod względem gramatycznym.
Zastrzeżenia może budzić również poprawność stylistyczna tego połączenia metaforycznego. Gdyby nawet pojawiło się gramatycznie poprawne "orząc ocean", nadal pozostawałoby ono wątpliwe stylistycznie.

Od czasowników dokonanych nie tworzymy imiesłowów przysłówkowych współczesnych, zatem "przeorując" nie jest formą poprawną pod względem gramatycznym.
Zastrzeżenia może budzić również poprawność stylistyczna tego połączenia metaforycznego. Gdyby nawet pojawiło się gramatycznie poprawne "orząc ocean", nadal pozostawałoby ono wątpliwe stylistycznie.

Poradnia

05.11.2018

"Zarzut" i przyimek

Nurtuje mnie od jakiegoś czasu pytanie: Zarzut "do wydawcy" czy "wobec wydawcy"?

Przy tego rodzaju wątpliwościach zawsze w pierwszej kolejności radzimy zapoznanie się z rozstrzygnięciami zawartymi np. w Słowniku poprawnej polszczyzny PWN. Słownik ten precyzyjnie odpowiada na Pani pytanie i wskazuje na poprawną konstrukcję: zarzut wobec wydawcy.

Przy tego rodzaju wątpliwościach zawsze w pierwszej kolejności radzimy zapoznanie się z rozstrzygnięciami zawartymi np. w Słowniku poprawnej polszczyzny PWN. Słownik ten precyzyjnie odpowiada na Pani pytanie i wskazuje na poprawną konstrukcję: zarzut wobec wydawcy.

Poradnia

24.10.2018

Wielka litera i przecinek

Proszę o udzielenie odpowiedzi na 2 pytania.
1. Czy nazwy własne funkcjonujące poza oficjalnym obiegiem też zapisujemy wielką literą?
2. Czy poprawnie postawiono przecinek w zdaniu: 'Podeszli do sterty rzuconych byle jak, bez najmniejszego poszanowania śmieci'?

Nazwy własne piszemy zawsze wielką literą, odstępstwa od tej zasady są błędem. Oczywiście osobną kwestią są świadome odstępstwa od pisowni wielką literą, które podporządkowane są jakiemuś celowi, np. w tekstach artystycznych, tekstach medialnych, reklamowych.
Jeśli chodzi o problem interpunkcyjny, to w przytoczonym zdaniu należy wydzielić przecinkami dopowiedzenie: "Podeszli do sterty rzuconych byle jak, bez najmniejszego poszanowania, śmieci". Jednocześnie sygnalizujemy, że wskazana byłaby - ze względu na poprawność składniową - zmiana szyku (chodzi o "śmieci" w pozycji końcowej): "Podeszli do sterty śmieci rzuconych byle jak, bez najmniejszego poszanowania".

Nazwy własne piszemy zawsze wielką literą, odstępstwa od tej zasady są błędem. Oczywiście osobną kwestią są świadome odstępstwa od pisowni wielką literą, które podporządkowane są jakiemuś celowi, np. w tekstach artystycznych, tekstach medialnych, reklamowych.
Jeśli chodzi o problem interpunkcyjny, to w przytoczonym zdaniu należy wydzielić przecinkami dopowiedzenie: "Podeszli do sterty rzuconych byle jak, bez najmniejszego poszanowania, śmieci". Jednocześnie sygnalizujemy, że wskazana byłaby - ze względu na poprawność składniową - zmiana szyku (chodzi o "śmieci" w pozycji końcowej): "Podeszli do sterty śmieci rzuconych byle jak, bez najmniejszego poszanowania".

Poradnia

15.10.2018

Proszę się uśmiechać?

Mam wątpliwość do poprawności zwrotu: proszę się uśmiechać. Myślę, że poprawniejszym będzie zwrot: proszę uśmiechać się.

Zaleca się unikanie zaimka „się” po czasowniku, gdy jest to jednocześnie koniec zdania – taka składnia wskazuje bowiem na wpływy rosyjskie, kalkę składniową z tego języka. Zalecenia dotyczące umieszczania „się” przed czasownikiem nie są jednak kategoryczne, zaimek ten może stać zarówno przed czasownikiem, jak i po nim – każdorazowo trzeba analizować szerszy kontekst użycia, szczegółowe znaczenia całego zdania (zawierającego połączenie typu „się uśmiechać”). Temat szyku zaimka „się” był wielokrotnie poruszany, stąd nie rozwijamy odpowiedzi, lecz odsyłamy do odpowiedzi prof. M. Bańki (w poradni językowej PWN), którego opinię podzielamy (http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/miejsce-sie-w-zdaniu;1524.html).

Zaleca się unikanie zaimka „się” po czasowniku, gdy jest to jednocześnie koniec zdania – taka składnia wskazuje bowiem na wpływy rosyjskie, kalkę składniową z tego języka. Zalecenia dotyczące umieszczania „się” przed czasownikiem nie są jednak kategoryczne, zaimek ten może stać zarówno przed czasownikiem, jak i po nim – każdorazowo trzeba analizować szerszy kontekst użycia, szczegółowe znaczenia całego zdania (zawierającego połączenie typu „się uśmiechać”). Temat szyku zaimka „się” był wielokrotnie poruszany, stąd nie rozwijamy odpowiedzi, lecz odsyłamy do odpowiedzi prof. M. Bańki (w poradni językowej PWN), którego opinię podzielamy (http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/miejsce-sie-w-zdaniu;1524.html).

Poradnia

04.10.2018

Jaki spójnik wybrać?

Czy użycie „lub" w zdaniu: „Jest tam wiele atrakcji, na przykład zjeżdżalnia lub basen" jest poprawne? Czy powinnam użyć „czy" zamiast „lub"? I czy poprawnym byłoby użycie „i" („Jest tam wiele atrakcji, na przykład zjeżdżalnia i basen"), jeśli atrakcji jest dużo więcej niż wymienione przykłady?

Zdanie „Jest tam wiele atrakcji, na przykład zjeżdżalnia lub basen" nie jest poprawne, ponieważ spójnik „lub" oznacza wzajemne wyłączanie się wyrazów, które spaja. Podobnie niefortunne jest użycie spójnika „czy".
W drugim zdaniu podanym w mejlu („Jest tam wiele atrakcji, na przykład zjeżdżalnia i basen") został użyty spójnik „i", który łączy wyrazy, dzięki czemu zdanie zyskuje na poprawności i staje się zrozumiałe. Wymiennie można użyć spójników „oraz", „a także". Na większą liczbę atrakcji wskazuje w zdaniu wyrażenie przyimkowe „na przykład".

Zdanie „Jest tam wiele atrakcji, na przykład zjeżdżalnia lub basen" nie jest poprawne, ponieważ spójnik „lub" oznacza wzajemne wyłączanie się wyrazów, które spaja. Podobnie niefortunne jest użycie spójnika „czy".
W drugim zdaniu podanym w mejlu („Jest tam wiele atrakcji, na przykład zjeżdżalnia i basen") został użyty spójnik „i", który łączy wyrazy, dzięki czemu zdanie zyskuje na poprawności i staje się zrozumiałe. Wymiennie można użyć spójników „oraz", „a także". Na większą liczbę atrakcji wskazuje w zdaniu wyrażenie przyimkowe „na przykład".

Poradnia

03.10.2018

Potrzebujecie frytek? Dostarczamy frytki!

Bardzo proszę o wyjaśnienie wątpliwości odnośnie zdania:
„Pracujemy dzień po dniu, na całym świecie, po to, by dostarczyć Ci najwspanialsze frytki".
Czy konstrukcja „dostarczyć najwspanialsze frytki" jest prawidłowa, czy nie powinno być w tym zdaniu „dostarczyć najwspanialszych frytek"? Przecież dostarcza się nie wrażenia tylko wrażeń...
I jeszcze jedno pytanie: czy prawidłowo powinno pisać się „potrzebuję pięciu frytek" czy „potrzebuję pięć frytek"?

Prawidłowa jest konstrukcja "dostarczyć najwspanialsze frytki". Ma Pani rację, że dostarcza się wrażeń, dostarcza się również radości, wspomnień itd., ale w połączeniu z "wrażeniami" i "frytkami" czasownik "dostarczyć/dostarczać" wymaga innej składni. W wypadku frytek, które są rzeczownikiem konkretnym, obowiązuje składnia: dostarczyć kogo, co (biernik). Z kolei w połączeniu z rzeczownikami abstrakcyjnymi (wrażenia, radość) obowiązująca składnia ma postać: dostarczyć kogo, czego (dopełniacz). Stąd różnica: dostarczyć frytki, masło, chleb, ale dostarczyć wrażeń, wspomnień, radości.
Przy okazji Pani wątpliwości możemy polecić Wielki słownik języka polskiego, który jest dostępny on line (www.wsjp.pl). Oprócz znaczeń słownik podaje również kolokacje i informacje o składni poszczególnych form.
Czasownik "potrzebować" ma składnię (rekcję) dopełniaczową: potrzebować kogo, czego. W związku z tym prawidłowa konstrukcja ma postać „potrzebuję pięciu frytek".

Prawidłowa jest konstrukcja "dostarczyć najwspanialsze frytki". Ma Pani rację, że dostarcza się wrażeń, dostarcza się również radości, wspomnień itd., ale w połączeniu z "wrażeniami" i "frytkami" czasownik "dostarczyć/dostarczać" wymaga innej składni. W wypadku frytek, które są rzeczownikiem konkretnym, obowiązuje składnia: dostarczyć kogo, co (biernik). Z kolei w połączeniu z rzeczownikami abstrakcyjnymi (wrażenia, radość) obowiązująca składnia ma postać: dostarczyć kogo, czego (dopełniacz). Stąd różnica: dostarczyć frytki, masło, chleb, ale dostarczyć wrażeń, wspomnień, radości.
Przy okazji Pani wątpliwości możemy polecić Wielki słownik języka polskiego, który jest dostępny on line (www.wsjp.pl). Oprócz znaczeń słownik podaje również kolokacje i informacje o składni poszczególnych form.
Czasownik "potrzebować" ma składnię (rekcję) dopełniaczową: potrzebować kogo, czego. W związku z tym prawidłowa konstrukcja ma postać „potrzebuję pięciu frytek".

Poradnia

27.03.2018

Wtrącenia w zdaniu

Bardzo proszę o - możliwie pilne - udzielenie odpowiedzi na moją poniższą wątpliwość. Mam bowiem ciągle taki dylemat: czy być bardzo konsekwentnym w stosowaniu interpunkcji przy wtrąceniach i pisać tak: "Janek przecierał wilgotną ścierką oparcie każdego z krzeseł i, obracając je do góry nogami, układał delikatnie na stolikach.", czy też opuszczać pierwszy z przecinków, ten za "i":
"Janek przecierał wilgotną ścierką oparcie każdego z krzeseł i obracając je do góry nogami, układał delikatnie na stolikach."? Wydaje mi się, że obie formy są prawidłowe (mam rację?), tylko ta pierwsza daje w konsekwencji więcej przecinków...

Najkrócej rzecz ujmując, wtrącenia wydziela się przecinkami obustronnie - taka jest zasada interpunkcyjna. A zatem poprawna jest wersja: "Janek przecierał wilgotną ścierką oparcie każdego z krzeseł i, obracając je do góry nogami, układał delikatnie na stolikach." Aby uniknąć nadmiaru przecinków, można ewentualnie przenieść wtrącenie na koniec zdania.

Najkrócej rzecz ujmując, wtrącenia wydziela się przecinkami obustronnie - taka jest zasada interpunkcyjna. A zatem poprawna jest wersja: "Janek przecierał wilgotną ścierką oparcie każdego z krzeseł i, obracając je do góry nogami, układał delikatnie na stolikach." Aby uniknąć nadmiaru przecinków, można ewentualnie przenieść wtrącenie na koniec zdania.

Poradnia